miłosc powinna opierac sie na zaufaniu dwojga ludzi wiec nie ma mowy o zdradzie
wedlug mnie nei moga bo jesli sie kogos zdradza to nei sadze ze ta osobe sie kocha bo jak mozna swiadomie ranic i krzywdzic osobe ktora nam ufa ktora nas kocha??
nie powinny istnieć razem. to jakas abstrakcja. nie rani się osoby która sie kocha
helo wszystkim
to jakas paranoja aby sie kogos zdradzalo jesli sie go oczywiscie kocha. mialem dziewczyne bylismy razem 7 lat mialem firme dobrze prosperujaca mowila ze mnie kocha tylko ze zdradzala mnie z kazdym, pewnie za dobrze jej bylo (kasy miala ile chciala) i w glowie sie przewrocilo wywloce., firme stracilem bo za bardzo jej zaufalem miala dostep do kasy wyprowadzila wszystko. teraz jestem zonaty 12 lat mam wspaniala zone i 2 dziecko w drodze. dodam tylko tyle ze ja jestem blizniakiem a moja zona to koziorozec - kobieta wie czego chce od zycia. bardzo ja kocham i jest nam bardzo dobrze zycze tego wszystkim, firmy nie mam ale mam cos cenniejszego ukochana osobe obok siebie bardzo ja kocham.
Ja też nie rozumiem takich ludzi, ja jak kocham,to oddaje całą ciebie,Liczy się wzajemne zaufanie,Zostałam zdradzona i wiem jak to jest.Więc -do tych któży zostali zdradzeni lub w pewnym stopniu oszukani- glowa do góry,życie toczy się dalej.
Wiele osób uważa, że można kochać i zdradzać... Ja osobiście się z tym nie zgadzam... Ludzie bardzo często tłumaczą sie np. "zdradziłam/-em, bo byłam/ -em na imprezie i wypiłam/ -em za dużo" dla mnie to nie jest wytłumaczenie... Bo po 1. jeśli kogoś się kocha to nie dopuszcza się do takiej sytuacji, w której można zdradzić [idąc np. bez tej osoby na imprezę], a po 2. tylko ta jedna, ukochana osoba powinna być w głowie
Nawet przygody "na jedna noc" nie są wytłumaczeniem, bo słysząc "to był tylko sex, nic do niego/ niej nie czuję" daje się do zrozumienia tej osobie, że czegoś jej brakuje... Lub tak naprawdę oszukuje się siebie i ta osobę mówiąc, ze się kocha...
Pozdrawiam tych co uważają podobnie jak ja
Czy zdrada to tylko sex z inną osobą, niż z tą którą sie jest w związku..........? Myślę że nie. Zdradzamy jak zaczynamy kochać inną osobę. Wówczas robimy wszystko by spedzać wspólnie czas, a jak go spedzamy i co robimy by go mieć. Oszukujemy, druga osoba zajmuje miejsce pierwszej. Przekazujemy swoją szczerość, pragnienie i tęsknotę za tą osobą. To jest zdrada.