Tak sie zastanawiam???,i sadze ze niema co oceniac ludzi po wygladzie ,lepiej jest wiedziec co krje w sobie.
A ja sobie myślę że oceniamy po wyglądzie i zachowaniu. To na pierwszy rzut oka.Później albo zyskujemy,albo tracimy.Wszystko zależy od nas.
A tak naprawdę,to sami nie znamy siebie i nie dajemy się poznać innym.Jeżeli nasz środek nie będzie tajemnicą dla nas, to chętnie go pokażemy innym.
Poznając osobę, patrzymy na jej charakter. Wygląd nie ma znaczenia. Kochamy osoby za to jakimi są a nie jak wyglądają. Jesteśmy lubiani i kochani za to jacy naprawdę jesteśmy. Wygląd przechodzi na drugi plan. Przepraszam, nie chcę urazić pięknych blądynek, bo to nie jest regułą,ale czy z każdą potrafimy się przyjaźnić. Przez swój wygląd mają wysokie ego o sobie, bo widząc je ocenia się wygląd obcej osoby. Osoby która jest nam obojętna . Nie lubię tego.
Popieram Ewelinę,bo wygląd,a charakter człowieka,to dwie różne rzeczy niezależne od siebie "Nie wszystko złoto co się świeci"
poznając drugiego człowieka nie obserwujemy jego zachowania gdy go otaczają ludzie, tylko wówczas gdy przebywa sam