mam kilka swoich utworów. czy mogłabym je tu zamieścić? z chęcią przeczytam waszą opinie na ten temat i krytykę
WSPANIALE, być może do niczego sie nie nadają ale chciałabym usłyszeć krytykę od osób innych niż moi przyjaciele, juz wklejam
***
Pragnę, aby każdy dzień pełen był ciepła,
Którym można się delektować.
Ciepło spijam z Twych dłoni, ust, twarzy...
Tak, jak ranną rosę z oszronionych malin.
Przyjmij proszę różę miłości,
Pełną magii, uroku, intymności.
Jej płatki to Nasze pocałunki, pieszczoty...
Nigdy nie wyrzucę choćby okruszka,
Nigdy nie zapomnę żadnej z chwil.
Kocham Cię Moja Miłości
Zima
Tak bardzo mi zimno, ty wiesz dlaczego.
Zimno w twarz, zimno w serce...
Brakuje mi Ciebie!
Gdy zima długo zimuje we mnie,
Twarz staje się szara, pozbawiona radości a oczy blasku.
Proszę nie skazuj mnie na to...
Pragnę ciepła, Pragnę Ciebie, nie opuszczaj mnie...
Tęsknota
Żyję, pracuję, cały czas obracam się w szarej rzeczywistości.
Czasami moje wnętrze zalewa fala czułości...
wraz z nią fala miłości.
Z miłością tęsknota...
Tęsknię cały czas-
jak niebieski, zniewolony, łaknący wciąż wolności ptak.
Patrzę na zdjęcie, w tej chwili coś mnie szczypie za serce.
Co robisz?
Gdzie jesteś mój kochany?
-Jesteś w myślach... tylko mój!
Tak bardzo pożądany,
Proszę wróć...
Pajęcza nić
Jestem marzycielką, romantyczką,
czasami samej siebie mi żal.
Wiecie co robię w wolnym czasie?
Marzę, marzę, marzę!
Niesiona na skrzydłach wyobraźni,
pokonuję góry, lasy, morza.
Widzę to co niezauważalne,
Odczuwam to co nieodczuwalne.
Wyostrzone zmysły ale oczy...
Oczy lekko przymknięte.
Marzenia wyzwalają energię.
Marzenia tworzą nitki, nitki sieć...
Sieć zmienia się w pajęczynę...
Pajęczynę myśli, obrazów, portretów.
Piękną, błyszczącą bajecznie,
Ozdobioną diamentowymi łzami.
Niesamowitą, ponieważ moją własną.
Niepowtarzalną tak jak inne.
Zadumajcie sie czasem,
Pozwólcie sobie marzyć.
co o tym myślicie? pozdrawiam i czekam na odpowiedz
z przyjemnością przeczytałabym twoje wiersz, czekam na opinie i załączone utwory pa
śliczne
najważniejsze, żeby wyrażac swoje uczucia w wierszach
naprawdę tak uważasz? ja też tak myślę. właśnie wtedy kiedy pragnę wyrazić coś co czuję i co lubię, kocham_ używam kartki.kiedyś nawet poradziłam przyjacielowi aby usiadł nad kartka papieru i wyraził wszystko co chce. udało się stworzył niesamowitą kartkę dla swojej lubej. kiedy załączysz swoje utwory? o czym najczęściej piszesz? mogę mówić tobie na "ty"?
pozdrawiam
bardzo podoba mi sie ta grupa dyskusyjna. miałaś świetny pomysł
dziękuję 
oto moje wiersze 
Cierpienie
Dlaczego znów cierpię, dlaczego?
Przecież nie zrobiłam nic złego
Liczne troski i niepowodzenia
Są w moim życiu, ale nie mam nic do stracenia
Bo straciłam już wszystko, szczęście doszczętnie zniszczone
Serce i dusza zakrwawione
Kryzysy znowu ciągną się za mną
Krew płynie już wanną
Gdzie to głupie szczęście, takie niedoścignione
Od dawna upragnione, jest smutkiem zaprawione
Oraz obmyte żalem
Niczym cienki szalem
Radości nikły ślad pozostaje w mej pamięci
Lecz jak zwykle brakuje mi chęci
Aby to wszystko móc na nowo przezwyciężyć
Co się dzieje
Co się dzieje, moja duszo?
Czemu nie chcesz mnie już słuchać,
Miłe słowa, chociaż kuszą,
Tego, co to mówił, nie można nie kochać.
Ale wiem, że kiedyś przyjdzie taka chwila
Ważna i wielka, prawda czasem rani
Choć dzieli nas od siebie wyznań mila,
Nie zapomnę, co kiedyś było między nami.
A to co było, było piękne, takie wzruszające,
Utkwiło to na zawsze gdzieś we mnie
Łzami me oczy przepełniające.
Nie zapomnę nigdy, wiedz, że nie.
Czy kiedyś jeszcze pokocham kogoś jak wtedy Ciebie
Byłam w raju i miałam skrzydła anioła, gdzie
Przy Tobie czułam się jak w niebie…
Powiem Ci teraz, że
Tamte chwile prysły jak bańka mydlana.
Może już nigdy nie pokocham Cię
Nie będę więcej taka naiwna i kochana.
W sobie się zamknę, w bólu pogrążę
Samotności wielkiej i będę zapłakana,
Dopóki za serca biciem na nowo nie podążę.
Czas
Jest wśród nas.
Wszechobecny czas.
Włada nami bezlitośnie, on pokaże,
Jak to wszystko się wydarzy.
Chcę go za rękę schwytać
Albo się zapytać,
Czy musi tak biec jak oszalały?
Zegar już od sekund jest nabrzmiały,
Lecz dalej tyka, wciąż pracuje,
Wskazówki płyną po tarczy,
A ja się temu przypatruję…
…
Coraz mniej czasu
…
Czas
Jest wśród nas.
Wszechobecny czas.
Włada nami bezlitośnie, on pokaże,
Jak to wszystko się wydarzy.
Chcę go za rękę schwytać
Albo się zapytać,
Czy musi tak biec jak oszalały?
Zegar już od sekund jest nabrzmiały,
Lecz dalej tyka, wciąż pracuje,
Wskazówki płyną po tarczy,
A ja się temu przypatruję…
…
Coraz mniej czasu
…
Jak zapomnieć
Jak zapomnieć mam o rozpaczy,
Gdy serce me już Cię nie zobaczy.
Ta piękna, choć zdradziecka twarz
Wciąż istnieje jeszcze we mnie, czas
Pokaże, kiedy Cię wreszcie zapomnę.
Nigdy więcej o Tobie nic nie wspomnę.
Ciężko zapomnieć tego, kogo się znało,
Ale jeszcze ciężej tego, kogo się tak kochało.
Odszedłeś ode mnie bez słowa…
Dlaczego? Ma głowa w ramionach się chowa.
Ty już myślisz o innej dziewczynie,
Ja tymczasem będę cierpieć, póki ból nie minie…
Marzenia
Siedzę w cichym kącie sama
I myślami gdzieś błądzę.
Gdzie jest ta zorza, którą widzę zawsze z rana,
Jest jak słońce promieniejące,
Które świeci złotym blaskiem.
Już czuję gwiazd miły dotyk,
Rzucam myślami niczym piaskiem.
To złudzenie jest jak narkotyk
W tle ulicznych świateł,
Szumów, blasków i odgłosów,
Zbudowałam swój azyl mokradeł,
Gdzie będę sama, nie czuję dymu papierosów.
Zadzwonił budzik, oczy otworzyłam,
Ziewnęłam, w okno spojrzałam
I wnet się przeraziłam,
Bo to, co we śnie widziałam,
Zniknęło gdzieś w otchłani-
I znów zostałam sama- w cichym kącie.
Błądzę gdzieś w myślach daleko,
Wśród szumu nocy i szumu dnia jednocześnie, poniekąd
Schowana w swoim małym świecie...
Na krawędzi dnia i nocy, jestem tutaj, przecież
Przemykają gdzieś szybko przechodnie,
Światła z latarni płoną jak pochodnie,
Nie ma sensu szukać tego, co się mogło mieć,
Było to tak łatwe, wystarczyło tylko chcieć
Lecz cóż ma człowiek począć sam ze sobą, gdy
Uciekły marzenia, uciekły i sny
Musi się podnieść, by znów walkę stoczyć
Oczy szeroko otworzyć, by szczęścia nie przeoczyć
Szum samochodów w dali już słyszę,
Głośne myśli w środku do snu ukołyszę
I zasną cicho dziecięcym snem,
Wszystko, co jest dla mnie nocą, teraz będzie dniem…
POZOSTAŁAM SAMA
POZOSTAŁAM SAMA NA SKRAJU DRÓG
PRZYJACIEL ODSZEDŁ, TERAZ TO JUŻ WRÓG
ZAPOMNIANA CAŁKIEM, GDZIEŚ DALEKO
HUŚTAM SIĘ NA HUSTAWCE NAD RZEKA
I MYSLE GDZIE BLAD ZOSTAL POPELNIONY
TO JEST JAK CIERN W DUSZY UTKWIONY
KAŻDY MÓJ DZIEN WYGLADA TAK SAMO
BUDZE SIĘ I MYSLE JAK CO RANO
DLACZEGO TAK SIĘ DZIEJE???
LZA JUŻ NA TWARZY WIDNIEJE
NIC PRZECIEZ ZLEGO NIE ZROBILAM
WEDLUG NIEKTÓRYCH JEDNAK ZAWINILAM
MOŻE TYM, ZE ZYJE
MOŻE TYM, ZE CZUJE,
MOŻE TYM, ZE PO PROSTU JESTEM???...